Showing posts with label kursy. Show all posts
Showing posts with label kursy. Show all posts

Monday, May 23, 2011

Polska Szkoła Angielskiego w Dublinie wita Prezydenta Obamę


Image: Obama's caricature comes from this Irish caricature blog

Machamy dziś chorągiewkami na powitanie 6-go leworęcznego prezydenta USA od czasu zakończenia drugiej wojny. Zresztą machanie jest zbędne bo takiego wiatru jak dzisiaj nie pamiętają w Irlandii najstarsze owce, ba, nawet najstarsi pasterze nie pamiętają takiego wiatru. Więc my balibysmy się latać helikopterem w taką pogodę, nawet do Moneygall i to nawet gdyby chodziło o odwiedzenie stodoły, za którą rzekomo chodził wujeczny dziadek naszego pradziadka. Ale pewnie dlatego (choć to może nie jest jedyny powód) nikt z nas nie jest prezydentem żadnego kraju. Tymczasem w celach edukacyjno-rozrywkowych polecamy niniejszą ankietę:

Ankieta: sprawdź ile wiesz o Obamie

A do tego update z ostatniej chwili - krótki film o tym jak prezydent się dzisiaj zawiesił:

Friday, December 24, 2010

Życzymy samych świątecznych przyjemności!



XMAS BY SEAN


Dziś mały Sean opowie nam o świętach w swoim domu a Państwa zadaniem będzie wyłowić w tekście angielskie wyrazy potrzebne do krzyżówki.

Dobrej Zabawy i Wesołych Świąt !

I love Xmas. It really starts in October when I help my mum bake Xmas cake and Xmas pudding. In school we do Kris Kindle – we buy presents for somebody we got in a secret drawing. On the last day we have a big Xmas concert with a nativity play and Xmas songs. I love decorating our Xmas tree with balls and lights and making cards for my mom and dad. We also have a crib with Mary and Joseph, shepherds and animals. We only put baby Jesus in the crib on Xmas Day. A few days before Xmas we go to town to watch Christmas decorations and listen to carol singers who collect money for a charity. We also visit Santa and give him a letter with things we want to get. On Christmas Eve we hang our stockings up on the mantle piece and leave a little snack for Santa: a few biscuits, a glass of milk or Guinness and a carrot for Rudolph – his reindeer. On Christmas Day we get up really early to see what Santa has brought us. After breakfast we go to visit our grandparents. Later on, we have a big dinner: for starter there is usually salmon, for the main course – turkey and ham with bread stuffing, gravy, roasted potatoes and Brussels sprouts and for the desserts we have Christmas pudding, Christmas cake and mince pies. In the evening, we usually play board games or watch some Christmas movies.

Pionowo:
 
1. Do gry i na choinkę.
 
2. Skarpeta na prezenty wieszana na kominku.
 
4. Tradycyjnie na drugie danie w pierwszy dzień świąt.
 
5. Dzieciątko Jezus pojawia się w niej dopiero w święta.

Poziomo:

3. Przekąska dla renifera Św. Mikołaja.
 
6. Świąteczna pieśń, często śpiewana w ramach akcji charytatywnej.
 
7. Zabawa w kupowanie prezentu wylosowanej osobie.


Uprzejmie przypominamy, że trwają zapisy na zimowe kursy angielskiego w naszej szkole w Dublinie.
Początek zajęć: styczeń 2011. W tej chwili przyjmujemy zapisy. Oprócz zajęć w małych grupach prowadzimy także kursy indywidualne.


Po szczegóły zapraszam na naszą stronę: 
Polska Szkoła Angielskiego 







Rozwiazanie krzyzowki:

Copyright © Polish School of English Limited 2006-2010

Tuesday, December 14, 2010

Kursy FCE i CAE w Dublinie ruszają z początkiem stycznia 2011

Przyjmujemy ostatnie zgłoszenie na kursy przygotowujące do egzaminów FCE oraz CAE rozpoczynające się na początku stycznia. Kursy mają na celu przygotowac uczestników do egzaminów Cambridge w marcu 2011. 

Nauka odbywa się w małych dobrze dobranych grupach po kierunkiem świetnych lektorów - zarówno irlandzkcih jak i polskich. Wszystkie ceny podane na stronie polskiej szkoły angielskiego w Dublinie zawierają materiały do nauki. Prowadzimy kursy zarówno wieczorowe jak i sobotnie.
Ilość miejsc na kursachh jest ograniczona. Osoby zainteresowane prosimy o niezwłoczny kontakt celem wzięcia udziału w pełnym bezpłatnym teście

Kursy FCE i CAE Dublin

Friday, June 19, 2009

Pogoda

Dzisiaj, jak w temacie, porozmawiamy o pogodzie. Temat zdarty do bólu, ale jednak zawsze aktualny
i poręczny w konwersacjach towarzyskich typu Small Talk. (O m.in small talks pisałam w lekcji
pt. “Teletubusie” w połowie lipca, pamiętają Państwo? Jeśli nie to zapraszam na szkolnego bloga) Pogoda jest popularnym tematem rozmów ponieważ jest tematem bezpiecznym. Jednocześnie staje sie tematem ciekawym i przydatnym bo w sytuacji kulturowego tygla jakim jest Irlandia zdarza nam się rozmawiać z ludźmi z krajów o których tak naprawdę niewiele wiemy. No może tyle, że jest tam zimno albo ciepło. Ale “przy dobrych wiatrach” to wystarczy, żeby zacząć ciekawą rozmowę. Najpierw “posłuchamy” standardowej dublińskiej prognozy pogody a następnie przyjrzymy się kowersaji Marysi
i Garetha.





Weather forecast on the radio:
Saturday will start bright, with sunny spells and scattered showers, but some further rain is likely to develop later. A windy day with strong and gusty southwest winds. The night should be mild. Sunday will be wet and windy. The rain will be persistent and heavy in places, with the heaviest rain in the South ...

Marysia: Another lovely weekend...

Gareth: That weather is driving me crazy. You can't plan anything. I wanted to go camping with my wife and kids this weekend but now I think we will stay home.

Marysia: You'd better off. Even today it seemed nice and sunny in the morning and now it's lashing rain. Thanks God I brought my umbrella with me.

Gareth: Is the weather any better in Poland?

Marysia: Well, at least we have four proper seasons.

Gareth: Do you get cold winters?

Marysia: It varies from year to year. But sometimes it snows a lot and the temperature can drop even to minus 10 or 20 degrees.

Gareth: That sounds freezing cold. I wouldn't like that.

Marysia: You would get used to. But than we get nice summer too. It's usually very sunny and hot.

Gareth: So it doesn't rain that much?

Marysia: No, it's actually too dry so people have to water their gardens every evening

Gareth: We don't have that problem, but it often feels as if we had just autumn all year round.


Prognoza pogody w radiu:
Sobota zacznie się pogodnie, z przebłyskami słońca i pojawiającymi się tu i ówdzie przelotnymi deszczami ale więcej deszczu może pojawić się później. Dzień będzie wietrzny a wiatr silny z południowego zachodu o mocnych podmuchach. W nocy powinno być ciepło. Niedziela będzie deszczowa i wietrzna. W niektórych miejscach będzie mocno padać przez cały dzień, najsilniejsze opady pojawią się na południu...

Marysia: Kolejny cudowny weekend...

Gareth: Ta pogoda doprowadza mnie do szału. Nic nie można zaplanować. Chciałem jechać z żona i dziećmi pod namioty ale teraz myślę, że zostaniemy w domu.

Marysia: Chyba lepiej na tym wyjdziecie. Nawet dziś zapowiadał się ładny i słoneczny dzień a teraz leje jak z cebra. Dzięki Bogu wzięłam parasol.

Gareth: A w Polsce macie lepszą pogodę?

Marysia: Przynajmniej mamy cztery prawdziwe pory roku.

Gareth: Zimą jest zimno?

Marysia: Co roku jest inaczej ale czasami pada dużo śniegu a temperatura może nawet spaść do minus 10 albo 20 stopni.

Gareth: To musi być naprawdę lodowato. To chyba nie dla mnie.

Marysia: Przyzwyczaiłbyś się. A za to mamy ładne lato. Zazwyczaj jest bardzo słonecznie i gorąco.

Gareth: To za wiele nie pada?

Marysia: Nie, raczej jest za sucho i dlatego ludzie muszą co wieczór podlewać swoje ogrody.

Gareth: My nie mamy tego problemy, ale często ma się wrażenie jakby cały rok była jesień.

Ogłoszenie: Przyjmujemy zapisy na letnie kursy angielskiego - w tym również wakacyjne kursy dla młodzieży z Polski na wakacjach w Dublinie

Tekst ukazał się w druku w "PG" w Dublinie dnia 28 Sierpnia 2008

Copyright © Polish School of English Limited 2006-2010


 
blogcatalog